Zakładamy domową hodowlę kur

Przyszedł taki moment w życiu tego bloga, że mogę opublikować pierwszy gościnny wpis jaki zostanie tutaj opublikowany. Kategoria Dom pod Pogodnym Niebem dawno nie dostała nowego wpisu, a temat jaki się trafił idealnie tu pasuje. Zapraszam Was…

Pierwsza zima w Domu pod Pogodnym Niebem

Kalendarzowa zima na półmetku, a ja jeszcze nie podzieliłem się z wami jak sobie radzimy zimą w Domu pod Pogodnym Niebem. Teraz postaram się nadrobić to niedociągnięcie. W końcu doczekaliśmy się śniegu i mogliśmy zweryfikować to jak się mieszka zimą na wsi, a nie późną…

Dom pod Pogodnym Niebem – ostatnie szlify

Upominacie się o jakiś tekst na temat Domu pod Pogodnym Niebem, to musiałem go popełnić jako pierwszy po powrocie z blogowego niebytu. Post pozostaje w tonacji raportu remontowego, bo jeszcze kilka rzeczy trzeba dorobić.…

Tydzień mieszkania na wsi za nami

No i stało się. Mieszkamy na wsi. Strasznie długo to wszystko trwało, ale w końcu się udało 🙂…

O to nadchodzi Ten dzień…

Trudno mi uwierzyć, że ten wpis w końcu powstaje. Przez ostatnie tygodnie Ten dzień przesuwał się kilka razy. Ciężkie starcia z różnymi materiami: słabym zarządzaniem pracami, błędami w liczeniu, zmianami koncepcji. Ale jest dobrze.…

Raport remontowy

Mijają kolejne tygodnie, a nasz remont dużymi krokami zmierza ku końcowi. Coś, co jeszcze miesiąc temu wydawało się strasznie odległe dzisiaj jest na wyciągnięcie ręki. Lipiec będzie miesiącem w którym skończy się remont i będziemy mogli się…

Raport remontowy

Kolejny raport remontowy. Przez ostatnie trzy tygodnie teoretycznie dużo się nie zmieniło, ale zmiany są bardzo istotne. Już się nie mogę doczekać. …

Raport remontowy

Mijają tygodnie od początku naszego remontu, a my nadal czekamy na przeprowadzkę. Teraz jest bliżej do końca niż kiedykolwiek wcześniej.…

My Little Ant kontra góra piachu

Ostatnio pokazywałem Wam jak My Little Ant radzi sobie ze żwirową drogą, a dzisiaj chcę Wam pokazać jak radzi sobie z nowym wyzwaniem. Górą piachu! Znowu pełno radości.…

My Little Ant kontra żwirowa droga

Kto mógłby się spodziewać, że żwirowa droga i chodzenie po niej sprawi Marcelinie tyle radości.…