Kategoria: Podróże

  • Białogóra 2021

    Białogóra 2021

    Wyjazd, którego mottem było: Podróżowanie bez przygód jest nudne. Po trzech lata wróciliśmy do Białogóry. Tym razem pod koniec sierpnia. Wyjazd nad morze to odmiana od tras w Bieszczady. Drogi na północy Polski są równie ciekawe i malowniczo położone, jak górskie serpentyny. Droga pełna przygód, walki z wiatrem, awariami, ale bardzo satysfakcjonująca Nad morze Trasę rozłożyliśmy od razu na dwa dni. Pierwszego dnia po południu mieliśmy wyjechać do Warszawy i tam przenocować. Drugiego dnia miałem […]


  • Bieszczady – Czerwiec 2021

    Bieszczady – Czerwiec 2021

    Kiedy majowy wyjazd był udany to musiał nastąpić jeszcze jeden, tym razem czerwcowy wyjazd w Bieszczady na motocyklu. Zaraz po zakończeniu roku szkolnego wsiedliśmy w samochody i na motocykle i ruszyliśmy w kierunku gór. Przed nami było 7 dni jeżdżenia, łażenia i ładowania baterii. Drugi wyjazd w Bieszczady na motocyklu 125ccm Dzień #1 – Droga w Bieszczady Po poprzednim wyjeździe i walce z ruchem wahadłowym w okolicach Biłgoraju, tym razem postanowiliśmy ominąć ten […]


  • Bieszczady – Maj 2021

    Bieszczady – Maj 2021

    Długo się zbierałem do napisanie tego wpisu, ale w końcu się udało. Pierwszy trip motocyklowy w Bieszczady, w który się wybrałem. Kierunek był prosty do wyboru. Bieszczadzkie serpentyny, najlepsze jedzenie i ładowanie baterii. 1100 kilometrów w pięć dni, a wszystko oczywiście poza drogami krajowymi. Pierwszy trip motocyklowy w Bieszczady Pierwszy dzień pierwszego tripu na motocyklu w Bieszczady. Trasa zaplanowana i ustalona jeszcze w zimie. Oczywiście, żeby ominąć jak się da drogi […]


  • Bieszczady – Marzec 2021

    Bieszczady – Marzec 2021

    Po zakończeniu kwarantanny covidowej postanowiliśmy zobaczyć Bieszczady w marcu, musieliśmy zmienić otoczenie. Wybór był prosty i jeden. Wetlina. Zamiast zaklinać wiosnę i jechać jej szukać pojechaliśmy znaleźć śnieg. No dobra, nie taki był cel, ale taki był skutek. Okazało się, że mimo wysokiej temperatury około 11 stopni, jest jeszcze go pełno. Nie zraziło nas to do wyjścia na szlak. Droga Korciło mnie, żeby w Bieszczady na motocyklu ruszyć już w marcu, ale rozsądek […]


  • W Drodze #2 – Mikro zlot Superlight

    W Drodze #2 – Mikro zlot Superlight

    W drugą trasę w ramach projektu W Drodze ruszyłem na małym spontanie. Zaczęło się od tego, że na Instagramie przeglądając zdjęcia z hasztagiem #keewaysuperlight trafiłem na konto Jana (@bodega_runner), który biega, jeździ właśnie na takim Keeway’u prowadzi podcast o winie, a później okazało się, że mamy wspólną znajomą. Kilka raz wymienialiśmy się spostrzeżeniami, co do ulepszania naszych motocykli, a w końcu pojawił się pomysł, żeby się spotkać na trasie, zorganizować mikro zlot Superlight i chwilę pogadać […]


  • W Drodze #1 – Motocyklem bez GPS – Mój pierwszy trip

    W Drodze #1 – Motocyklem bez GPS – Mój pierwszy trip

    No i ruszyło! Pierwszy raz w drodze. Nie mogę napisać, że to wielka podróż czy wyprawa. Pierwszy wyjazd dalej niż przysłowiowe „wokół komina”. Analogowe podróżowanie motocyklem bez GPS, na analogowym motocyklu. Bardzo mi się taka wersja wyprawy spodobała. Pierwsze W drodze podzieliłem na dwa dni. W sobotę w jedną stronę, a w niedzielę powrót do domu. Wszystko przez słabe oświetlenie w Keeway’u. Przednia lampa nie daje tyle światła, żeby po zmroku czuć się pewnie, bo widać nie wiele. Dzień 1 […]


  • Jednak Superlight

    Jednak Superlight

    Jak rozśmieszyć los? Opowiedz o swoich planach. W moim przypadku nie wyszło na złe. Chciałem wyruszyć w swoją motocyklowa przygodę na Junaku, najpierw na M16, potem M12 Vintige. Najpierw miał być nowy, potem używany. A co z tego wyszło? Wyszło, że kupiłem motocykl inny niż planowałem, a i tak jestem mega zadowolony. Okazało się, że wezwał mnie Keeway Superlight. Piękny motocykl, solidnie wykonany, genialnie się prezentuje. Podobno skomplikowany w obsłudze. Wszystko przez kierunkowskazy. […]


  • Od Zera do Tripu

    Od Zera do Tripu

    O co chodzi w ogóle z tym od Zera do Tripu? Jest to odpowiedź na stwierdzenie, że marzenia się spełnia, a nie ma. Marzenia o byciu w drodze. Dawno temu, kiedy ktoś wymyślił, że posiadając prawo jazdy kategorii „B” można prowadzić motocykl z silnikiem o pojemności do 125ccm w głowie zaświecił mi się pomysł zakupu takiego motocykla. W pierwszej fazie było to takie marzenie jednak bez konkretów. Bardziej patrzenie na motocykle, podziwianie ich. Pierwszym takim motocyklem, który z wielu powodów […]


  • Końcówki ciepła

    Końcówki ciepła

    Weekendowy wyjazd do Kazimierza, a bardziej okolic Kazimierza.


  • Urodziny i Błoto

    Urodziny i Błoto

    Urodzinowy wyjazd niespodzianka Mary. Bieszczady pod znakiem pstrąga, deszczu i błota.