Korzystając z dnia wolnego po nadprogramowym dniu wolnym wybraliśmy się z Marceliną na kawę do city. Wybór padł na Akwarela Cafe. Jedna z fajniejszych kawiarni na lubelskiej starówce.
Marcelina próbowała bananów z bananowca i gruszek z tortu gruszkowego. Jak zwykle musiała się tym owocami ubrudzić. Pozowaliśmy z Marceliną do zdjęcia jakieś sympatycznej pani (pozdrowienia dla niej). Lubię takie dni.

kawa0006 kawa0007 kawa0008 kawa0009 kawa0010 kawa0011 kawa0012 kawa0013 kawa0014 kawa0015 kawa0016 kawa0017 kawa0018

(Visited 1 times, 1 visits today)