Od Zera do Tripu

O co chodzi w ogóle z tym od Zera do Tripu? Jest to odpowiedź na stwierdzenie, że marzenia się spełnia, a nie ma. Marzenia o byciu w drodze.

Dawno temu, kiedy ktoś wymyślił, że posiadając prawo jazdy kategorii „B” można prowadzić motocykl z silnikiem o pojemności do 125ccm w głowie zaświecił mi się pomysł zakupu takiego motocykla. W pierwszej fazie było to takie marzenie jednak bez konkretów. Bardziej patrzenie na motocykle, podziwianie ich.

Pierwszym takim motocyklem, który z wielu powodów był na tapecie była Honda Shadow lub Yamaha Virago. Wyglądały (nadal wyglądają) świetnie, do tego dochodzi rodowód… wiadomo, że Japończyk to solidność, niezawodność. Temat jednak na tym ucichł, a ja nadal patrzyłem z podziwem na motocykle, zazdrościłem lekko ich posiadaczom.

Nagle…

…nadszedł wrzesień 2020. Wrzesień roku tak porąbanego, że każdy pomysł, nawet ten najbardziej szalony, nie wydaje się tak szalony jak mógłby. Wszystkie te lockdowny, kwarantanny, odwołane koncerty, zamykane lasy, problemy z organizowaniem wesel, meczy. No po prostu 2020.

Wtedy powrócił pomysł zakupu motocykla, jednak tym razem sprawa trochę inaczej się toczy. Wybrałem motocykl, który jest w zasięgu finansowym, wygląda świetnie. Wszystko zaczęło się bardzo szybko krystalizować.

Na koncie oszczędnościowym ustawiłem sobie cel, że w roku w którym skończę 40 lat będę mógł sobie kupić wymarzonego Junaka M12 Vintage.

Od Zera do Tripu, czyli podróż dookoła Polski na motocyklu
www.junak.com.pl

Patronite od Zera do Tripu

Potem pomyślałem, że to może być coś więcej niż tylko jazda do pracy czy sklepu. Przeskoczyła iskra w głowie, pojawił się pomysł, a jak był pomysł to trzeba go realizować i tak założyłem konta na Patronite.

Założyłem sobie, że dzięki Patronom będę mógł wybrać się w podróż trochę dalszą niż kilka kilometrów. Podróż dookoła Polski unikając dróg ekspresowych, krajowych, a nawet bez nawigacji w telefonie, wtedy to będzie wyzwanie i wielka przygoda. Przygoda „Od Zera do Tripu”!

Patroni w zamian za wsparcie mojego projektu otrzymają fotograficzne podziękowania. W zależności od kwoty jaką przeznaczą na wsparcie projektu będą to odbitki z mojego sklepu, sesję w ramach Chill & Love. Mecenasi projektu będą mieli miejsce na swoje reklamy i podziękowania.

Relacje

Wszystkie mniejsze tripy po drodze i przemyślenia związane z tą przygodą będę opisywał tu na blogu, ale nie tylko. Chciałbym też rozwinąć kanał na Youtube, gdzie postaram się przybliżyć miejsca do których jadę, co tam jest ciekawego i oczywiście moje wrażenia z wyprawy. Trochę takie dzienniki motocyklowo-podróżnicze.

Będzie mi niesamowicie miło jeśli dołączycie do mnie na Patronite i w drodze do realizacji projektu „Od Zera do Tripu„.

Wchodzicie w to?

Biegam dobrze w 2020

Akcja Biegam Dobrze, czyli charytatywne bieganie przy okazji Maratonu Warszawskiego przyjęła się bardzo dobrze. Pamiętacie pewnie, że kilka razy brałem udział w zbiórce, a ostatnie dwie edycje warszawskiego biegu biegłem dzięki zbiórce dla WWF. W tym roku WWF nie bierze udziału w Biegam Dobrze, dlatego musiałem zmienić fundację, którą chciałbym wesprzeć. Wybór padł na Polską Akcję Humanitarną.

Czytaj dalej

Playlista biegowa #109 – Aura

Playlista biegowa rozrosła mi się bardzo przez ostatni czas. Proponuję Wam Świetny numer… Mrozu. Sam czuję, że jakoś on do mnie nie pasuje, ale coraz więcej jego piosenek pojawia się na mojej playliście, i to nie tylko tej do biegania.

Czytaj dalej

Ze Źródeł #241

Pierwsze w tym roku grudniowe wydanie Ze Źródeł. Dzisiaj mam dla Was podwójną dawkę islandzkich zdjęć, reportaż ślubny we włoskim rytmie, piękną sesję z końmi, zdjęcia z Galicji i poradnik jak opisywać zdjęcia. Zajrzyjcie też koniecznie na mój wpis z Mrówczego bloga. Enjoy!

Czytaj dalej

Ze Źródeł #239

Ze Źródeł wydanie numer 239! Dzisiaj mam dla Was zdjęcia ze spotkania dzieciaków, fotografie z norweskich gór, sesja rocznicowa, analogowy reportaż ślubny, zdjęcia z Japonii, reportaż ślubny z Willi Tadeusz. Enjoy!

Czytaj dalej

Ze Źródeł #238

Od ostatniego Ze Źródeł minęło… 3(!) miesiące! Wracam do cyklu, bo to zawsze fajnie podać dalej coś fajnego i wartego uwagi. Tym razem nie obiecuję, że będzie to regularnie w każdy piątek, ale się postaram.

Czytaj dalej